Rodzaj Berberis obejmuje 450 gatunków, występujących w Eurazji, Ameryce i Afryce, a z których u nas w stanie naturalnym występuje tylko berberys zwyczajny, a inne odmiany, spotykane w parkach i ogrodach, to krzewy ozdobne, hodowlane. Berberys pospolity rośnie na słonecznych wzgórzach, w zaroślach, w świetlistych lasach liściastych i iglastych. Chętnie na żyznych i wapiennych glebach gliniastych. Nad berberysem zwyczajnym zawisła „klątwa”, jest on bowiem żywicielem rdzy zbożowej, która z jego liści przenosi się na zboża i niszczy je, toteż berberys jest skutecznie tępiony. A o tyle szkoda, że jest to piękny, dość duży krzew, który w maju i czerwcu obsypuje się złocistymi kwiatami, a we wrześniu i październiku, gdy owocuje – jest aż czerwony od zwisających w gronach podłużnych owocków. Berberys jest niezwykle bogatym surowcem witaminowym i dietetycznym. Suszone owoce wykorzystuje się jako dodatek do herbaty podnoszący ogólną odporność organizmu, zwłaszcza w stanach gorączkowych, w zakażeniach bakteryjnych, w stanach zapalnych błon śluzowych oraz dla zwiększenia szczelności naczyń włosowatych. Takie zastosowanie jest podyktowane obecnością wielu cennych składników: witaminy C (do 170 mg %), E, karotenoidów, pektyn i soli mineralnych. Związki o charakterze witaminy P (rutyna, eskulina) poprawiają samopoczucie przy katarze i krwawieniach z nosa. Efektywność ekstraktu z owoców berberysu potwierdzono również, w leczeniu trądziku młodzieńczego. Owoce zbiera się zanim całkowicie dojrzeją, gdyż dojrzałe są bardzo miękkie i łatwo się gniotą. Suszymy je w temperaturze do 40°C.
Z owoców berberysu, po wydrylowaniu (żmudna praca!), nasze babcie sporządzały konfitury, galaretki, soki i nalewki, a na Kaukazie owoce te marynuje się i kwasi. Słynny jest też kaukaski sos, który można przechowywać miesiącami, a w którego skład wchodzi gotowany berberys np. z solą, papryką i czosnkiem, lub po rosyjsku i japońsku również gotowany berberys z imbirem, cynamonem, goździkami i cukrem trzcinowym. Na mój gust – najlepszy z berberysu jest dżem, zresztą uważany za najsmaczniejszy z owoców dziko rosnących.
|